Jakoś nigdy entuzjastą czytania książek nie byłem, do końca studiów przeczytałem dwie książki. Pierwszą na liście są Krzyżacy, a drugą Lalka, którą pochłonąłem w kilka wieczorów. Oczywiście na studiach czytałem sporo książek związanych ze studiami jednak nie były to książki, które czytamy dla przyjemności.

Dopiero w pewnym momencie swojego życia, gdy czułem się wypalony zawodowo i chciałem rzucić to wszystko i wyjechać w Bieszczady. Postanowiłem znaleźć coś co mógłbym robić dla przyjemności, gdyż do tej pory pracując jako programista po pracy dalej programowałem – to było dla przyjemności 😉 Wtedy bardzo popularne były kryminały skandynawskie w tym cykl Millenium, gdzie niejaki Mikael Blomkvist rzuca pracę i wyjeżdża do domku na odludzie. Pomyślałem że książka idealna dla mnie i nie myliłem się !!!

Jako że przydługi wstęp mamy już za sobą to przejdźmy do meritum czyli samej książki. Autorem jest Stieg Larsson, który niestety zmarł na atak serca w 2004 roku, tuż przed wydaniem pierwszej części trylogii Millenium. Aktualnie trylogia liczy 5 książek z których Stieg napisał pierwsze trzy, zaś pozostałe 2 David Lagercrantz. Porównywanie ich nie ma większego sensu, gdyż znajdą się osoby, którym kontynuacje się podobają oraz tacy którzy powiedzą że to nie Millenium i kropka.

Przejdźmy jednak do samej książki, tom 1 – „Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet”. Jedna z nielicznych książek jakie mam w wersji papierowej i przeczytanie której sprawiło mi ogromną przyjemność. Historia zaczyna się od poznania dziennikarza i wydawcy magazynu „Millenium” Mikaela Blomkvista. Właśnie przegrał proces, a jego magazyn stoi na skraju bankructwa. Idealna sytuacja by wyjechać w Bieszczady i nie wracać 😉 I prawie dostaje taką propozycję. Henrik Vagner proponuje mu, aby wyjechał do małej mieściny i przyjrzał się zagadkowemu zniknięciu jego siostrzenicy. Pretekstem do badania sprawy z przed niemal pół wieku ma być spisanie dziejów rodziny Vagner-ów.

W książce mamy do czynienia ze świetnymi postaciami, gdzie prawdziwą gwiazdą jest Lisbeth Salander, której nie sposób nie polubić 🙂 Jest on researcherką oraz hakerką, która ma swoje problemy i liczne trupy w szafie o czym świadczy fakt, że jest ubezwłasnowolniona. Pracuje ona dla Milton Security, gdzie zajmuje się zbieraniem informacji na zlecenie przez co jej drogi krzyżują się z Mikaelem.

Książki z tej serii w dużej mierze skupiają się na poznawaniu postaci oraz ich psychice zaś sama historia dzieje się niejako w tle. Później zauważyłem podobną prawidłowość w książkach Henninga Mankella oraz Camilli Läckberg, gdzie skupiamy się na poznawaniu postaci i po pewnym czasie czujemy jakby to byli nasi znajomi ze swoimi problemami, dylematami.

Jako że nie chcę zdradzać zbyt wiele na temat samej fabuły na tym zakończę ten wpis. Jedyne co mogę dodać od siebie to że WARTO !!!

Close